Śmierć to jedno z najbardziej fundamentalnych doświadczeń, z jakimi mierzy się człowiek. Kiedy jednak przychodzi strata kogoś bliskiego – wszystko w życiu się zatrzymuje. Przestaje istnieć „normalność”, którą znaliśmy. Zostaje cisza, ból i pytania bez odpowiedzi.
W poradni Most do siebie – przestrzeń rozwoju i psychoterapii wiemy, jak głęboko indywidualne jest przeżywanie żałoby. Wiemy też, że choć śmierć jest częścią życia, to dotyka nas zawsze z osobistą mocą. Towarzyszymy Klientom w tym procesie – z empatią, uważnością i zgodą na ich własne tempo.
Żałoba po stracie – co może się dziać w człowieku?
Nagła śmierć bliskiej osoby wywołuje szok – nie chcemy wierzyć w to, co się wydarzyło. Ciało zamiera. Czas staje w miejscu. Umysł zaprzecza rzeczywistości. To normalne.
Z czasem pojawiają się emocje: przerażenie, lęk, złość, smutek, a także poczucie winy, często bardzo intensywne. Klienci mówią:
- „Nie mogę sobie wybaczyć, że pozwoliłam mu pojechać.”
- „Gdybym nie wyszła z psem, ona by nie wsiadła do samochodu…”
- „Mogłam być lepszą córką. Mówić częściej, że ją kocham.”
To wszystko to naturalne reakcje, ale – jeśli poczucie winy przyjmuje nadmiarowe rozmiary – warto się nim zaopiekować. W naszej pracy terapeutycznej pomagamy zrozumieć te emocje, spojrzeć na nie łagodniej i przywrócić sobie dostęp do współczucia – także wobec siebie.
Gdy ciało pamięta traumę
W przypadku tragicznej śmierci, szczególnie jeśli Klient był świadkiem zdarzenia, mogą pojawić się reakcje posttraumatyczne: intruzywne wspomnienia, unikanie miejsc, osób, zapachów, obrazów. Czasem ciało „pamięta” szybkie bicie serca, duszności, krzyk.
Takie wspomnienia mogą powracać niespodziewanie i bardzo obciążać psychicznie. W pracy terapeutycznej możliwe jest stopniowe odczulanie, oswajanie i integrowanie tych doświadczeń w bezpieczny sposób. Klient może nauczyć się odzyskiwać kontrolę nad swoim ciałem i emocjami – krok po kroku.
Rytuał pożegnania i „niedokończone sprawy”
Brak możliwości pożegnania się ze zmarłym może pogłębiać cierpienie. Jeśli relacja została przerwana nagle, Klient może nosić w sobie ciężar niewypowiedzianych słów. W procesie terapii pomagamy stworzyć przestrzeń na symboliczne domknięcie: poprzez napisanie listu, stworzenie rytuału pożegnania, wypowiedzenie słów, które nie miały szansy wybrzmieć.
To może przynieść ogromną ulgę i przywrócić poczucie ciągłości.
Śmierć i przemijanie – temat tabu, który może otworzyć drzwi do życia
W kulturze, która celebruje młodość, wydajność i sukces – przemijanie bywa wypierane. A jednak – to właśnie świadomość skończoności życia może być źródłem głębokiego sensu.
Yalom pisał, że „nieuchronność śmierci może być bodźcem do głębszego zrozumienia siebie”. Kiedy przestajemy zaprzeczać jej istnieniu, możemy zacząć żyć bardziej świadomie. Psychoterapia – również ta prowadzona w duchu Gestalt – pomaga nie tylko przeżyć stratę, ale także odkryć, co naprawdę ważne. Co chcemy jeszcze powiedzieć? Jak chcemy żyć? Z kim być?
Jak możemy towarzyszyć?
W naszej poradni oferujemy bezpieczną przestrzeń, w której Klient może mówić o śmierci, smutku, złości, winie – bez ocen i pośpiechu. Pracujemy zarówno indywidualnie, jak i w grupach wsparcia, jeśli Klient tego potrzebuje. Możliwość spotkania osób z podobnym doświadczeniem daje często ulgę i nowe spojrzenie.
Most do siebie – przestrzeń rozwoju i psychoterapii to zespół terapeutów z wieloletnim doświadczeniem w pracy z żałobą. Jesteśmy gotowi, by Ci towarzyszyć – czy to w pierwszych dniach po stracie, czy wiele miesięcy później, gdy rana wciąż boli.
Nie jesteś sam. Nawet jeśli straciłaś kogoś, kto był dla Ciebie wszystkim – Ty nadal jesteś. Nadal możesz być otulona troską, usłyszana, potraktowana z czułością.
Zapraszamy Cię do kontaktu.



